wtorek, 28 sierpnia 2012

#4 ROZDZIAŁ 3


Rozdział 3

    Następnego dnia Nelly zadzwoniła po Alex. Opowiedziała jej całe wczorajsze zdarzenie z domu Mike'a. 
Alex powiedziała, że jak tylko gdzieś zobaczy Mike'a, to go zabije.
-Ooooh, uspokój się. Idziesz dziś do kościoła? - powiedziała Nel.
-Idę, a ty?
-Ja też. Pójdziesz ze mną, prawda?
-Jasne. A potem pójdziemy na lody? - spytała błagającym tonem Alex.
-No pewnie. Tylko teraz ty stawiasz. Ja jeszcze nie dostałam majowego kieszonkowego. Uważam, że to świetnie, że dostaję 200zł kieszonkowego. Mogę sobie kupić co chcę! Łącznie z ciuchami. Rodzice prawie nic mi nie kupują. Świetna szkoła, co nie?
-Tak. Zazdroszczę tobie i True. dostajecie po dwie stówy, a mi musi wystarczyć marne 50...
-No, ale masz mnie, ja ci coś kupię, o ile mi starczy...A czy ty nie dostajesz  drugiego 50 od babci?
-No tak! Dzięki, zapomniałam... to przez to zamieszanie... Wybuch, dyska, Mike, urodziny... Moja głowa chyba eksploduje!
-Oby nie... Mam dość wybuchów jak na ten tydzień - powiedziała Nelly i zaczęła chichotać.
Razem z nią zacichotała Alex.
- Dobra. Kończę. Przyjdę o dziesiętej czterdzieści pięć.
- Ok. Będę czekać - odpowiedziała Nel.

___
Ten taki krótki :p

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz